Artykuł sponsorowany
Jak zabezpieczenie antykorozyjne wydłuża żywotność stalowych konstrukcji pracujących w wilgoci i soli

Stalowe konstrukcje pracujące w wilgotnym otoczeniu, takie jak pomosty na akwenach morskich lub jeziornych, ulegają korozji znacznie szybciej niż elementy na suchym lądzie. Woda morska dostarcza tlenu i chlorków, tworząc elektrolit sprzyjający reakcjom elektrochemicznym na powierzchni stali. W strefach nadbrzeżnych mgła solna i rozbryzgi dodatkowo nasycają powietrze jonami, co podnosi agresywność środowiska do kategorii C5-M według normy PN-EN ISO 12944.
Przeczytaj również: Jakie są rodzaje szamb przydomowych?
Cykle mokro-sucho koncentrują sole na powierzchni, zwiększając przewodność elektrolitu i przyspieszając rozwój rdzy. Zasolenie powoduje, że korozja postępuje nawet pięciokrotnie szybciej niż w słodkiej wodzie. Wahania temperatury wywołują kondensację wilgoci i mogą prowadzić do mikropęknięć w powłokach ochronnych, osłabiając barierę przed dalszą degradacją.
Przeczytaj również: Kiedy warto postawić na blachę trapezową t-7?
Wybór zabezpieczenia: ocynkowanie czy system duplex?
Ocynkowanie ogniowe zapewnia katodową ochronę stali w środowiskach o niskiej do średniej agresywności, takich jak kategoria C3 lub C4 według PN-EN ISO 12944. W takich warunkach oczekiwana trwałość powłoki wynosi 15–25 lat bez konserwacji. Cynk poświęca się galwanicznie, chroniąc podłoże nawet po częściowym zużyciu.
Przeczytaj również: W jakich biznesach sprawdzą się hale stalowe?
W przypadku konstrukcji pracujących w strefach morskich (C5-M lub Im2), takich jak pomost do cumowania, samo ocynkowanie okazuje się niewystarczające. Ze względu na ciągłą wilgoć i sole stosuje się system duplex, łączący cynkowanie ogniowe z powłokami malarskimi epoksydowymi i poliuretanowymi. Taki układ wydłuża żywotność ochrony do 25–50 lat, zwiększając odporność 1,5–2,7 raza w porównaniu do pojedynczych metod.
Najbardziej narażone na przyspieszoną korozję są spoiny, krawędzie cięte, otwory montażowe i połączenia śrubowe. Spoiny przerywane gromadzą wilgoć, krawędzie cięte często mają cieńszą powłokę, a złącza śrubowe sprzyjają korozji szczelinowej i galwanicznej.
Konserwacja w strefach rozbryzgu i blisko wody
Na konstrukcjach pracujących w wodzie strefa rozbryzgu wykazuje ekstremalną korozyjność z powodu aerozoli solnych i mechanicznego ścierania przez osprzęt. Kontakt z linami i pachołkami cumowniczymi dodatkowo uszkadza powłoki, przyspieszając degradację w tych miejscach.
Planowe przeglądy co 5–7 lat obejmują wizualną inspekcję, pomiary grubości powłok i ultradźwiękowe badanie ubytków korozyjnych. Miejscowe naprawy polegają na czyszczeniu, gruntowaniu i nałożeniu nowej powłoki bez demontażu całej konstrukcji. Odświeża się w ten sposób tylko uszkodzone fragmenty. Późniejszą konserwację ułatwia już sam proces produkcyjny. Certyfikowane wykonanie spawów w klasie EXC3 oraz wdrożenie systemów duplex zgodnych z normą EN 1090, jak ma to miejsce w ZWM Dojnikowscy, przekłada się na wyższą trwałość i łatwiejsze przeglądy.
Trwałość stalowych konstrukcji w wilgoci i soli zależy przede wszystkim od kategorii korozyjności środowiska, geometrii detali unikającej pułapek wilgoci oraz systematyczności konserwacji. W środowiskach C5-M bez odpowiedniego systemu duplex i regularnych przeglądów żywotność spada poniżej 10 lat. Dobrze zaplanowana ochrona przedłuża ją kilkukrotnie.



